piątek, 8 czerwca 2012

A efekty? Wiadomo!

Wymiana okien w domu (od strony ogrodu), a wraz z nia rozgardiasz i balagan, wysmienicie "podkrecaja" moja tendencje do prokrastynacji. 

Powinnam wreszcie napisac prace zadana "na przedwczoraj".

Powinnam przejrzec i poprawic kolejna prace, ale mi sie nie chce. 

Utknelam na trzydziestej stronie ksiazki o prawach i obowiazkach (tak, tak!) pacjenta, a tuz obok leza pokotem "Case studies in nursing ethics" i "Legal aspects of consent".

Esej z fizjologii jest na etapie poczecia i niepredko ujrzy swiatlo dzienne.

Grube tomiszcza "Anatomii i fizjologii" przypominaja o zaleglej lekturze.

Powinnam w zasadzie zaczac jakies przygotowania do nastepnego stazu na chirurgii ortopedycznej. 

A co ja w tym czasie robie? 

Efekty ponizej. 



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz