wtorek, 17 kwietnia 2012

Nie pytaj, komu bije dzwon...

On bije tobie.

*
18 kwietnia. Godzina 7.30 rano.

Zaczynam swoj pierwszy staz kliniczny na internie angielskim szpitalu w hrabstwie Suffolk.

Nerwowo kartkuje podreczniki, doczytuje, co trzeba i gorliwie wznosze modly, azeby tylko jutro nie pozostawiono mnie na pastwe losu. ;)

Na drzwiach od szafy wisi nowiutki i czysty uniform, na biurku leza wszystkie potrzebne na jutro dokumenty. 

To bedzie dluuuugie piec tygodni... 

5 komentarzy :

  1. Hej!
    Przejrzałam bloga i jestem mega zdziwiona. Dla pewności zajrzałam na Twojego starego bloga i to mnie utwierdziło, że mamy podobne podejście do kierunków studiów. Ahhhh zazdroszczę, nowych wyzwań i stażu ; ) na pewno będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! Na pewno dasz rade.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i jak bylo? :) bardzo Ci kibicuje (z Francji) w tej zmianie kariery!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy staz jakos przezylam. Za trzy tygodnie nastepny. Wciaz przygotowuje podsumowanie ostatniego miesiaca. :) Mam nadzieje, ze bedzie ono ciekawe.

    OdpowiedzUsuń